Zwłoki mężczyzny przed blokiem. „W pewnym momencie padł. Zobaczyliśmy masę krwi”
Zwłoki mężczyzny znaleziono w poniedziałek w pobliżu jednego z bloków mieszkalnych w Lesznie (woj. wielkopolskie). Według ustaleń miał on nagle upaść podczas rozmowy ze znajomymi. Na miejsce przybyła policja.
Do zdarzenia, o którym informuje „Głos Wielkopolski”, doszło w poniedziałek w południe przy ul. Dąbrowskiego w Lesznie. Mieszkaniec miasta siedział na ławce przy trzepaku w pobliżu bloku mieszkalnego i spędzał czas ze swoimi znajomymi. Wtedy właśnie rozegrała się tragedia.
– Przywieźliśmy tutaj meble. Ten pan siedział na ławce i normalnie z nami rozmawiał. W pewnym momencie padł. Zobaczyliśmy masę krwi. Zatrzymaliśmy dwie kolejne osoby, by nam pomogły, a ja pobiegłem na ulicę wskazać miejsce karetce pogotowia – powiedział w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” pan Hubert, który był świadkiem sytuacji.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Na miejsce natychmiast wezwano policję oraz pogotowie. Po przyjeździe karetki lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Zwłoki przykrył czarnym workiem. Teraz wyjaśniane będą przyczyny jego śmierci.
Zwłoki przed klatką schodową w środku nocy. Sprawę bada policjaRadioZET.pl/Głos Wielkopolski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET