Libicki poprze posła PiS na RPO? "W kwestii aborcji stoję po jego stronie"

3 min. czytania
15.03.2021 12:13
Obserwuj nas na Google

Zastanawiam się nad poparciem kandydatury posła PiS Bartłomieja Wróblewskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich. W kwestii aborcji embriopatologicznej stoję po jego stronie - powiedział w poniedziałek senator PSL Jan Filip Libicki. Dodał jednak, że dostrzega też mankamenty jego kandydatury i że decyzję, jaką w tej sprawie podejmie, zakomunikuje publicznie z wyprzedzeniem. 

Jan Filip Libicki
fot. Łukasz Szeląg/REPORTER

Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, który był jednym z autorów wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niekonstytucyjną przesłanki embriopatologicznej umożliwiającej aborcję, poinformował w poniedziałek, że będzie kandydował na Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na pewno poprze go macierzysta partia, jak i reszta Zjednoczonej Prawicy. Sejmowa opozycja będzie przeciw. Kandydat na RPO musi jednak przejść także w Senacie, a tam demokratyczna opozycja ma większość. Przynajmniej w teorii, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś z senatorów nienależących do PiS, zwłaszcza tych o konserwatywnych poglądach, mógłby poprzeć Wróblewskiego.

Wróblewski kandydatem na RPO. Libicki: zastanawiam się nad poparciem go

Jedną z takich osób jest senator PSL z Wielkopolski Jan Filip Libicki. Reprezentuje on konserwatywną światopoglądowo frakcję w Senacie, a przy zna się prywatnie z politykiem partii rządzącej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu Libicki we wpisie na Twitterze napisał, że "skłania się do poparcia posła Wróblewskiego".

Senator był pytany w poniedziałek w TOK FM - jeszcze przed ogłoszeniem przez Wróblewskiego decyzji o kandydowaniu - czy poprze jego kandydaturę na RPO. - Zastanawiam się nad tym. Są rzeczy, które mogłyby za tym świadczyć, które dla mnie są ważne. Są rzeczy, które sąd przeciwko temu. Jeśli podejmę taką decyzję, to poinformuję opinię publiczną o tym z odpowiednim wyprzedzeniem - wskazał.

Ja stoję przed następującym dylematem: czy to jest tak, że głosując na pana Wróblewskiego, oddaję kolejną instytucję PiS-owi w stylu pani (Julii) Przyłębskiej, tak jak pani Przyłębska prezesuje Trybunałowi Konstytucyjnemu. Ja mam co do tego pewną wątpliwość - Jan Filip Libicki

Wskazał przy tym, że Wróblewski - głosując przeciwko projektowi ws. tzw. piątki dla zwierząt - pokazał swoją niezależność. - Jest jeden duży minus, że pan poseł Wróblewski używał swojej wiedzy doktora prawa konstytucyjnego do tego, żeby budować PiS-owi argumentację do ataku na Trybunał Konstytucyjny i na pana (ówczesnego) prezesa (TK Andrzeja) Rzeplińskiego - dodał senator.

Podkreślił, że dla niego najistotniejsze w tej sprawie jest to, że poseł Wróblewski "doprowadził do eliminacji tzw. przesłanki embriopatologicznej" umożliwiającej aborcję. - W sprawie aborcji embriopatologicznej stoję po stronie pana Wróblewskiego - dodał. Zastrzegł, że nie chciałby, aby kandydatem na RPO była europoseł Sylwia Spurek lub liderka Strajku Kobiet Marta Lempart. - Pan Wróblewski mógłby być pewnym antidotum w tej sprawie - dodał senator.

Kto zastąpi Adama Bodnara na stanowisku RPO?

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę. Kandydatów na RPO można zgłaszać w Sejmie do 19 marca.

Parlament już trzykrotnie próbował wybrać następcę Adama Bodnara na stanowisku RPO. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni, nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody.

Kadencja Adama Bodnara zakończyła się 9 września 2020 r., jednak zgodnie z ustawą o RPO pełni on funkcję do czasu wyboru przez parlament jego następcy.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET