Do wypadku, o którym informuje łódzka „Gazeta Wyborcza”, doszło w piątek ok. 9 rano przy ul. Jana Kilińskiego. 28-letni robotnik z Ukrainy, pracujący przy budowie kompleksu mieszkalnego, spadł z wysokości 15. piętra.
– Wiadomo, że wykonywał prace budowlane i z nieznanych dotąd przyczyn nagle spadł z szybu wewnątrz budynku z wysokości piętnastego piętra – mówi w rozmowie z „Wyborczą” Aneta Sobieraj z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. – Mężczyzna zmarł na miejscu. Na razie za wcześnie, by mówić o przyczynach upadku. Wszystko to wyjaśni śledztwo – dodaje.
Eksperci badają także, czy warunki pracy na budowie był zgodne z normami i procedurami, czy przestrzegano tam przepisów BHP oraz czy zmarły był zatrudniony legalnie.
RadioZET.pl/lodz.wyborcza.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET