`

Łódź. Zmarł 17-latek rażony piorunem. Lekarze walczyli o jego życie

1 min. czytania
12.09.2022 13:54
Obserwuj nas na Google

W szpitalu zmarł 17-latek, który pod koniec wakacji został porażony piorunem. Do dramatycznego zdarzenia doszło w parku im. księcia Józefa Poniatowskiego w Łodzi.

Karetka
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

W drugiej połowie sierpnia nad Polską dochodziło do rozwoju silnych burz. Podczas jednej z nawałnic w Łodzi piorun uderzył w 17-latka. W tym samym czasie porażony piorunem został również 26-letni mężczyzna.

Łódź. Zmarł 17-latek porażony piorunem

– Chłopiec znajdował się w tym czasie w zieleńcu. Szedł w towarzystwie koleżanki jedną z parkowych uliczek. Gdy zaczęło padać i grzmieć, a na niebie pojawiły się błyskawice, para postanowiła schować się pod drzewem – powiedziała w rozmowie z ''Dziennikiem Łódzkim'' mł. asp. Kamila Sowińska z łódzkiej policji.

Redakcja poleca

17-latek rażony piorunem padł na ziemię, a jego koleżanka zaczęła wołać o pomoc. Na miejsce przybiegł młody Ukrainiec i powiedział, że jego znajomy został ranny w wyniku uderzenia pioruna. 

Dwie nieprzytomne osoby zostały przetransportowane do szpitala im. Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Lekarzom nie udało się uratować 17-latka. Pod opieką lekarzy przebywa wciąż 26-latek.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Dziennik Łódzki

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET