Zwłoki noworodka w śmietniku w Łodzi. Policja szuka matki. "Zapewniamy anonimowość"
W Łodzi trwają poszukiwania matki noworodka, którego zwłoki znaleziono w kontenerze na śmieci na osiedlu Retkinia. – Apelujemy do osób, które mogą nam pomóc w ustaleniu tożsamości matki dziecka. Zapewniamy anonimowość – powiedział Radiu ZET Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury.
Zwłoki noworodka porzucone na śmietniku na osiedlu Retkinia w Łodzi odkryli 1 stycznia zbieracze odpadów. Ciało dziecka znajdowało się w czarnym worku i żółtej reklamówce jednego z dyskontów.
Łódź: Zwłoki noworodka w śmietniku. Śledczy apelują o pomoc
– Chłopiec urodził się około 8-9 miesiąca ciąży i prawdopodobnie był zdolny do samodzielnego podjęcia czynności życiowych – przekazała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi Joanna Kącka. Dziecko miało odciętą pępowinę i najprawdopodobniej uraz głowy. Śledczy próbują teraz ustalić, czy noworodek żył w momencie porzucenia go w śmietniku. Odpowiedź na to pytanie mają dać wyniki sekcji zwłok.
Policja początkowo nie nagłaśniała tej sprawy dla dobra postępowania, jednak mimo m.in. użycia psa tropiącego i sprawdzenia, czy do żadnego ze szpitali nie trafiła kobieta po porodzie, dotychczasowe próby odnalezienia matki noworodka oraz innych osób zamieszanych w tę zbrodnię nie powiodły się.
Policja oraz prokuratura apelują o pomoc w odnalezieniu matki chłopca. – Prosimy o zgłaszanie się wszystkich osób, które mają wiedzę mogącą przybliżyć nas do prawdy. Każdy sygnał będzie skrupulatnie sprawdzony – powiedział Radiu ZET rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET