Odra w Łódzkiem? Sanepid bada jeden przypadek
U mieszkanki Aleksandrowa Łódzkiego podejrzewana jest odra. Sanepid wykluczył już tę chorobę u innego mężczyzny z Łodzi. W regionie wielu mieszkańców jest zaniepokojonych sytuacją i dzwoni po informacje do szpitali.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak podał „Express Ilustrowany”, do poradni Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpital im. Władysława Biegańskiego w Łodzi zgłosił się pacjent, u którego podejrzewana była grypa.
Mężczyzna przyjechał do Łodzi autobusem podmiejskim z jednej z miejscowości w okolicy stolicy województwa łódzkiego. Jednak po dokładnych badaniach okazało się, że pacjent ma alergię, a nie odrę.
Odra na Pomorzu. Trwa szczepienie tysiąca osóbPowiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Zgierzu sprawdza inny potencjalny przypadek odry. Choroba miała zaatakować mieszkankę Aleksandrowa Łódzkiego, która pracuje w Łodzi. Jej wyniki badań mają być znane za kilka dni.
Jak podkreśliła gazeta, urywają się telefony od zaniepokojonych mieszkańców w szpitalu im. Władysława Biegańskiego. Pytają o zagrożenie epidemią odry.
– Uspokajam wszystkich, odra nie jest tak groźna, jak powszechnie się sądzi, umiera jeden chory na tysiąc przypadków. My bardziej obawiamy się grypy i apelujemy, żeby się na nią szczepić – mówi dr Piotr Krawczyk, kierownik izby przyjęć chorób zakaźnych i dermatologicznych w Szpitalu im. Władysława Biegańskiego.
Chorych na odrę przybywa. Minister zdrowia uspokajaCo to jest odra?
To jedna z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa.
Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze – m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo dużą skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95-98 proc. zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.
Zaniepokojenie wzrostem liczby zachorowań na odrę wyraziła w sierpniu Komisja Europejska. Wcześniej, w kwietniu, przedstawiła projekt rekomendacji m.in. w sprawie wprowadzenia rutynowych kontroli statusu szczepień i wspólnej elektronicznej karty szczepień, która miałaby zastosowanie transgraniczne.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podawało, że w ubiegłym roku w 30 europejskich krajach zanotowano 14 451 przypadków zachorowań na odrę, podczas gdy w 2016 r. były to 4643 przypadki.
RadioZET.pl/Express Ilustrowany/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET