38-latek dźgnął brata podczas libacji alkoholowej. Grozi mu nawet dożywocie
Śledczy postawili zarzuty 38-letniemu mieszkańcowi Lublina, który w sobotę ugodził nożem brata podczas imprezy alkoholowej. Obaj w chwili incydentu byli pod wpływem alkoholu. Mężczyzna za swój czyn może zostać skazany nawet na dożywocie.
Policja poinformowała, że do zdarzenia doszło w sobotę w mieszkaniu przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Według ustaleń śledczych dwaj bracia od kilku dni pili wspólnie alkohol. W lokalu była także ich matka.
- W trakcie libacji dochodziło do nieporozumień rodzinnych. Gdy skończył się alkohol, jedna z awantur przerodziła się w przepychankę, podczas której 41-latek uderzył brata w twarz. W odwecie 38-letni mieszkaniec Lublina chwycił za nóż i ugodził mężczyznę w klatkę piersiową - poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie komisarz Kamil Gołębiowski
Bójka podczas libacji alkoholowej. 38-latek ugodził swojego brata
Następnie ranny 41-latek został przewieziony do szpitala. Jak poinformował policjant, badanie alkomatem wykazało u niego półtora promila alkoholu we krwi. - Młodszy z braci miał ponad trzy promile. 38-latek trafił do policyjnej celi – przekazał oficer prasowy.
Jak poinformował policjant, w poniedziałek funkcjonariusze doprowadzili 38-latka do Prokuratury Rejonowej w Lublinie. Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa. Decyzją sądu, 38-latek został tymczasowo aresztowany. Za usiłowanie zabójstwa grozi nawet dożywocie.
RadioZET.pl/PAP - Piotr Nowak
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET