Pijana 12-latka trafiła do szpitala. Miała 1,9 promila alkoholu
Dramat 12-latki z ziemi lubuskiej. Nastolatka trafiła do lecznicy z zatruciem alkoholowym. W jej organizmie stwierdzono blisko dwa promile alkoholu. - Policja prowadzi sprawę pod kątem rozpijania małoletniego, sprawa trafiła też do sądu rodzinnego – informuje „Gazeta Lubuska”.
Pijana 12-latka trafiła do szpitala w Międzyrzeczu z poważnymi objawami zatrucia alkoholowego. Jak podaje „Gazeta Lubuska”, 12-latkę przywieźli do lecznicy jej rodzice.
Dziecko było kompletnie pijane – badania wykazały, że nastolatka miała w organizmie aż 1,9 promila alkoholu. Stan upojenia zagrażał jej zdrowiu, a nawet życiu.
Pijana 12-latka w szpitalu. Kto podał jej alkohol?
Międzyrzecka policja potwierdziła polsatnews.pl otrzymanie zgłoszenia w tej sprawie. Z racji wieku nastolatki, nie udzieliła jednak bardziej szczegółowych informacji. Sprawa ma być prowadzona pod kątem „rozpijania małoletniego”.
Pijana nastolatka trafiła do szpitala. Niemal zapiła się na śmierćSprawa trafi też do sądu rodzinnego w Międzyrzeczu. - W tym wieku taka ilość alkoholu we krwi to klasyczny stan zatrucia alkoholowego, którego skutki mogły być tragiczny. Mówię tu nie tylko o skutkach dla organizmu, na przykład wątroby, wywołanych toksyną, ale także tym, że dziewczyna mogła się wyziębić czy udusić – powiedziała „GL” pediatra ze szpitala w Międzyrzeczu.
RadioZET.pl/Gazeta Lubuska/Polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET