Tragiczna śmierć kierowcy. Wypadł z auta i został zmiażdżony
Tragiczny wypadek na drodze na odcinku Staw-Smoliny w województwie lubuskim. Kierowca samochodu osobowego wypadł z dachującego auta i został zmiażdżony. Mężczyzna nie miał szans na przeżycie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do wypadku doszło w piątek, 10 maja około godziny 19.00. Jak podaje ''Gazeta Lubuska'', kierujący samochodem osobym marki peugeotem stracił panowie nad pojazdem na łuku drogi. Samochód uderzył w drzewo i dachował. W momencie uderzenia kierowca wypadł z auta i został zmiażdżony przez dachujący pojazd.
Przybyłe na miejsce tragedii służby ratunkowe stwierdziły zgon 36-letniego mężczyzny.
Koszmarny wypadek motocyklisty. Drastyczne naganie [+18]Policjanci z gorzowskiej drogówki pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności i przyczyny wypadku.
RadioZET.pl/Gazeta Lubuska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET