Dwa wypadki drogowe w Małopolsce. Łącznie trzy osoby nie żyją, są też ranni
Dwóch mężczyzn, 32- i 34-latek, zginęło po zderzenia się samochodu z drzewem w Porębie Radlnej koło Tarnowa. Dwie inne osoby trafiły do szpitala, ich stan jest stabilny. Z kolei w na Sądecczyźnie, także w wypadku samochodowym, zginęła jedna osoba, a jedna w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
O obydwu wypadkach poinformowało Radio Kraków, Do pierwszego z nich doszło na łączącej Tarnów z Tuchowem drodze wojewódzkiej nr 977. Kierująca pojazdem 30-latka była w trzeźwa.
- Prawdopodobnie przyczyną wypadku były warunki pogodowe. Padał deszcz, jezdnia była śliska. Samochód został wyniesiony na prawo i prawą stroną uderzył w krawężnik, a następnie w przydrożne drzewo" – powiedział rzecznik prasowy tarnowskiej policji Paweł Klimek.
W wypadku zginęli 32- i 34-latek. Kierująca pojazdem 30-latka i 25-letni pasażer trafili do szpitala w Tarnowie. Ich stan jest stabilny.
Z kolei w drugim wypadku, w Lipnicy Wielkiej na Sądecczyźnie, zginęła jedna osoba. W ciężkim stanie jest natomiast kobieta, którą błyskawicznie przetransportowano do szpitala. Samochód, w którym łącznie znajdowały się cztery osoby, dachował.
RadioZET.pl/PAP/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET