Makabryczne odkrycie po imprezie. Leżał martwy w balii z wodą
Tragicznie zakończyła się kilkunastoosobowa wyjazdowa impreza na Małopolsce. Jeden z uczestników znalazł bowiem w saunie ciało swojego kolegi. 41-latek leżał w balii z wodą. Teraz sprawę jego śmierci wyjaśniać będzie policja.
Zwłoki w ośrodku wypoczynkowym w Małopolsce. Makabrycznego odkrycia, o którym pisze lokalny portal sadeczanin.info, dokonano w niedzielę 11 października nad ranem. Na terenie kompleksu wypoczynkowego w gminie Uście Gorlickie (woj. małopolskie) bawiło się kilkanaście osób. Atmosfera była świetna, a zgromadzeni dopiero w nocy udali się do łóżek.
Ok. godz. 5 nad ranem jeden z uczestników wyjazdu zauważył, że w tzw. ruskiej banii (charakterystyczny rodzaj sauny), z której wszyscy wcześniej korzystali, pali się światło. Gdy wszedł do środka, dostrzegł swojego znajomego leżącego w balii z wodą.
Małopolska. Zwłoki 41-latka w balii z wodą
Jak podaje sadeczanin.info, 41-latek był nieprzytomny i nie oddychał. Jego znajomy natychmiast wezwał pogotowie, w międzyczasie - aż do przyjazdu karetki - wraz z resztą kolegów próbowali go reanimować. Tak samo zresztą, jak i ratownicy, gdy już dotarli na miejsce. Niestety, akcja nie przyniosła skutku - mężczyzna zmarł.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Policja przekazała dziennikarzom portalu, że wstępnie wykluczono możliwość udziału osób trzecich w śmierci mężczyzny. Teraz śledczy będą wyjaśniać przyczyny oraz dokładne okoliczności jego śmierci. Odpowiedzi na wiele pytań dostarczy zapewne zaplanowana na najbliższe dni sekcja zwłok.
RadioZET.pl/sadeczanin.info
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET