Nie żyje uwielbiany nauczyciel WF-u. "Wychowawca, o którym nie da się zapomnieć"
Mariusz Tomicki nie żyje. Uwielbiany przez uczniów nauczyciel WF-u i miłośnik turystyki rowerowej miał 59 lat. "Był drogowskazem dla wielu młodych ludzi, którzy uczęszczali do SP 7" - czytamy w lokalnym serwisie Legnicy.
Mariusz Tomicki od wielu lat związany był ze Szkołą Podstawową nr 7 w Legnicy, gdzie uczył wychowania fizycznego. Na tym jednak nie poprzestawał, a sportem zarażał także po lekcjach.
Mariusz Tomicki nie żyje. Ceniony nauczyciel WF-u z Legnicy miał 59 lat
Mariusz Tomicki zmarł 21 stycznia. Na zawsze zapisał się w pamięci uczniów oraz ich rodziców. "Jako nauczyciel i wychowawca był drogowskazem dla wielu młodych ludzi, którzy uczęszczali do SP 7. Należał do najbardziej lubianych i szanowanych pedagogów" - wspomina mieszkańca Legnicy lokalny portal lca.pl.
Aktywnie uczestniczył w życiu społecznym miasta, m.in. jako propagator Legnickiej Inicjatywy Turystyki Rowerowej. Mieszkańcy Legnicy nie mogą się pogodzić ze śmiercią swojego kolegi i nauczyciela, który wychował wiele pokoleń. "Wspaniały nauczyciel, który wszczepił w serce turystykę rowerową, pasję, która od szkoły podstawowej po dzień dzisiejszy trwa" - czytamy na facebookowym profilu legnickiego portalu.
"Zawsze wesoły, uśmiechnięty. Jak prowadził WF, to aż się chciało ćwiczyć"; "Rajdy rowerowe, SKS, zawody w piłkę nożną. Same miłe wspomnienia"; "Wychowawca, o którym nie da się zapomnieć" - wspominają ukochanego pedagoga legniczanie.
Pogrzeb Mariusza Tomickiego odbędzie się w czwartek 27 stycznia na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy o godzinie 13:30.
RadioZET.pl/lca.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET