Maseczki na świeżym powietrzu? "Należy z tego zrezygnować"

2 min. czytania
21.04.2021 11:19
Obserwuj nas na Google

- Powinna być jasna zasada, że tam, gdzie jest grupa ludzi – mamy maseczki, nawet na powietrzu. Ale jeśli masz dystans, to noszenie maseczki na świeżym powietrzu jest niepotrzebne. Należy z tego zrezygnować – mówi w internetowej części programu "Gość Radia ZET" dr Paweł Grzesiowski. 

maseczki nie będą obowiązkowe?
fot. Jakub Kaminski /East News

Maseczki na świeżym powietrzu nie powinny być obowiązkowe? - Powinna być jasna zasada, że tam, gdzie jest grupa ludzi – mamy maseczki, nawet na powietrzu. Ale jeśli masz dystans, to noszenie maseczki na świeżym powietrzu jest niepotrzebne. Należy z tego zrezygnować – stwierdził Gość Radia ZET dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z koronawirusem.

- To kwestia bardzo dyskusyjna, czy przebywanie na świeżym powietrzu, wiele godzin w maseczkach, nie odbije się na naszym stanie zdrowia – dodał Grzesiowski.

Maseczki na świeżym powietrzu? "Nie ma szansy, żebyśmy zarazili się z powietrza"

Lekarz podkreśla, że nie rozumie ani stanowiska Ministerstwa Zdrowia, ani Adama Niedzielskiego, "dlaczego w jawny sposób nie są uwzględniane w przepisach zdobycze najnowszej wiedzy". - Powietrze nie stanowi medium dla wirusa – zaznaczył ekspert.

- Kropelki pary wodnej, które pojawiają się przy wydechu są zakaźne, ale na świeżym powietrzu, szczególnie, kiedy jesteśmy sami, nie ma szansy, żebyśmy zarazili się z powietrza – wyjaśnił dr Grzesiowski. Jego zdaniem popełniono błąd pierwotny, jeszcze w kwietniu 2020 roku, narzucając maseczki w przestrzeniach otwartych.

Dr Paweł Grzesiowski: Próbuje się uciszyć osoby, które krytykują zarządzanie pandemią. Ja się nie boję

- W ostatnich tygodniach to dość powszechny mechanizm, że osoby, które mają krytyczne zdanie wobec zarządzania pandemią i tematów obocznych, stają się obiektem ataku – mówił Gość Radia ZET dr Paweł Grzesiowski.

Redakcja poleca

Lekarz skomentował w ten sposób konflikt z p.o. szefa GIS, który wystąpił do Izby Lekarskiej z wnioskiem o odebranie prawa wykonywania zawodu doktorowi Grzesiowskiemu. Czym podpadł?  - Instytucje próbują uciszyć, przestraszyć i dać sygnał, że krytyka nie jest dobrze postrzegana, że to nie jest dobry kierunek, że należy raczej milczeć, niż zgłaszać zastrzeżenia – uważa immunolog i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z koronawirusem.

Gość Beaty Lubeckiej zaznaczył: - Nie boję się, nie poczuwam się do winy, bo nie mam nic na sumieniu. Dr Grzesiowski dodaje, że jego podstawowym obowiązkiem, jako lekarza i nauczyciela akademickiego jest informowanie i wyjaśnianie. - A jeśli widzimy czasem błędy, to trzeba je pokazywać, bo jest szansa na ich naprawę – podkreśla Gość Radia ZET.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET