`

Masowe zatrucia pokarmowe na Mazurach. Objawy ma ponad 80 osób

2 min. czytania
17.08.2021 16:00
Obserwuj nas na Google

Ponad 80 uczestników kolonii i personelu w Kruklankach na Mazurach ma objawy zakażenia norowirusami. Ludzie skarżą się na dolegliwości, głównie bóle brzucha i wymioty – podał warmińsko-mazurski sanepid.

Masowe zatrucia pokarmowe na Mazurach
fot. EAST NEWS, zdj. ilustracyjne

Zatrucie pokarmowe u ponad 80 uczestników kolonii na Mazurach. W Kruklankach niedaleko Giżycka sanepid potwierdził, że uczestnicy kolonii mają objawy zakażenia norowirusami. Na ten moment badania laboratoryjne potwierdziły takie zakażenie u sześciu osób.

"Wśród skarżących się na dolegliwości, głównie bóle brzucha i wymioty, było do tej pory 68 dzieci i 13 osób z personelu" – podał sanepid. Norowirusy są częstą przyczyną występowania nieżytu żołądka i jelit u ludzi.

Masowe zatrucia pokarmowe na koloniach. Sanepid potwierdza zakażenia

– Źródłem zakażenia jest zwykle bezpośredni kontakt z człowiekiem chorym lub rekonwalescentem bądź styczność z zanieczyszczoną powierzchnią lub przedmiotami np. toaletą, bielizną, meblami, znajdującymi się w otoczeniu chorego – ostrzega sanepid. Zakazić się można także drogą pokarmową przez spożycie żywności lub wody zanieczyszczonej norowirusami, jak również przez wdychanie cząstek wirusa unoszących się w powietrzu.

W zapobieganiu zakażenia norowirusem wystarczy przestrzeganie zasad higieny osobistej i odpowiednia higiena przygotowywania posiłków. Okres wylęgania norowirusów wynosi 1-2 dni. Średni czas trwania choroby wynosi 2-3 dni, ale u dzieci biegunka może trwać do tygodnia.

Redakcja poleca

Masowe zatrucia pokarmowe nie są pierwszymi w czasie wakacji na Mazurach. Objawy zakażenia występowały od minionego weekendu wśród uczestników obozu żeglarskiego w Mrągowie. W poprzednich tygodniach sierpnia zgłaszano podejrzenia zatruć pokarmowych w dwóch innych placówkach wypoczynkowych – w Olsztynie i w Mrągowie.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET