`

Zwłoki noworodka w torebce foliowej. Matka miała zabić tuż po porodzie

1 min. czytania
01.08.2019 19:00
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Domanowicach w województwie dolnośląskim. 35-latka miała zabić swoje dziecko tuż po porodzie. Śledczy odnaleźli ciało noworodka zawinięte w torebkę foliową. 

Policja
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Policja odnalazła ciało noworodka 24 lipca w trakcie przeszukania baraku mieszkalnego w Domanowicach. Jak ustalili śledczy, 35-letnia Nina B. miała zamordować dziecko tuż po urodzeniu. Ciało noworodka zostało ukryte w torebce foliowej. Zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu - podaje wrocławska ''Gazeta Wyborcza''. 

Matkę przewieziono do szpitala w Trzebnicy. Krzyczała, że urodziła dziecko, była zakrwawiona - Leszek Wojtyła z prokuratury rejonowej w Trzebnicy

Nina B. jest obywatelką Ukrainy. Kobiecie grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. 35-latka nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. - Wszystko wskazuje na to, że kobieta sama rodziła. Na pewno zostanie pobrana krew do badania, czy użyto środków poronnych, bo wtedy może zmienić się kwalifikacja czynu - dodał Leszek Wojtyła. 

Martwy noworodek znaleziony w szafie. Zmarł od uderzeń w głowę

Prokuratura prowadzi poszukiwania ojca dziecka. Śledczy nie wiedzą, czy mężczyzna mieszka w Polsce. W sprawie przesłuchano pierwszych świadków. 

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET