9,5 tony mięsa z padłych krów. Trafiło do ponad 20 punktów w Polsce
Mięso z nielegalnego uboju trafiło do 10 krajów oraz do ponad 20 punktów w Polsce. Jest ono obecnie wycofywane, mięso w sklepach jest bezpieczne - poinformował na konferencji prasowej w czwartek Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Chodzi o nielegalny ubój chorych krów, który został pokazany kilka dni temu w reportażu telewizyjnym TVN. Odbywał się on w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta.
Mięso z nielegalnego uboju trafiło do ponad 20 punktów w Polsce
Niemczuk poinformował, że mięso pochodzące z rzeźni w Ostrowi Mazowieckiej było rozbierane w dwóch zakładach: w województwie mazowieckim i małopolskim, a następnie trafiło do "więcej niż 20 punktów w kraju".
W sumie z nielegalnego uboju stwierdzono 9,5 tony mięsa, z czego ok. 2,5 ton sprzedano do: Finlandii, Węgier, Estonii, Rumunii, Szwecji, Francji, Hiszpanii, Litwy, Portugalii, Słowacji.
- Listy dystrybucji są ustalone, towar jest wycofywany poprzez podmiot, który to wysłał - powiedział Niemczuk. Dodał, że mięso jest szybko wycofywane z handlu, a niektóre kraje już je przekazały je do utylizacji.
10 państw w strachu przed polską wołowiną. Mięso chorych krów trafiło za granicęNiemczuk zapewnił, że mięso na półkach w sklepach w Polsce jest bezpieczne, co gwarantuje nadzór Inspekcji Weterynaryjnej oraz Inspekcji Sanitarnej. Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas poinformował, że nie ma zagrożenia dla zdrowia ludzi, gdyż nie ma zagrożeń biologicznych i "spokojnie możemy zjadać wołowinę i przetwory mięsne".
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET