`

Ważność prawa jazdy i uprawnień przedłużona. Resort: Do 60 dni po końcu epidemii

2 min. czytania
08.04.2020 12:45
Obserwuj nas na Google

Wydłużenie ważności prawa jazdy, uprawnień do prowadzenia samochodów uprzywilejowanych na czas epidemii i 60 dni po jego zakończeniu – to istotna zmiana zaproponowana w tarczy antykryzysowej przez Ministerstwo Infrastruktury. Dzięki niej kierowcy, którym skończył się lub właśnie kończy ważność dokumentu, mogą bez nerwów dalej prowadzić pojazdy.

Prawo jazdy koronawirus
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Epidemia koronawirusa wstrzymała kursy i egzaminy na prawo jazdy, a także badania kontrolne kierowców. Resort infrastruktury zaproponował, by kierowcy, którzy tracą ważność uprawnień i badań, mogli dalej z nich korzystać.

 

Wydłużenie ważności uprawnień do kierowania pojazdami, w tym np. prawa jazdy, zakładają przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury rozwiązania do pakietu uzupełniającego tarczę antykryzysową

- poinformował w środę w komunikacie resort.

Wydłużone zostaną także terminy ważności:

  • pozwoleń na kierowanie tramwajem,
  • zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym lub pojazdem przewożącym pieniądze,
  • świadectwa kierowcy,
  • legitymacje instruktora nauki jazdy,
  • legitymacje egzaminatora
  • świadectwa instruktora techniki jazdy.
Oznacza to, że wszystkie te dokumenty, uprawnienia i szkolenia pozostaną ważne i będą ważne także w okresie 60 dni od daty zakończenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii

- napisano w komunikacie resortu.

 

Ministerstwo podkreśla, że po zakończeniu stanu epidemii lub zagrożenie epidemicznego należy w ciągu wspomnianych 60 dni uregulować wszystkie zaległe badania i szkolenia, a terminy ważności dokumentów przedłużyć.

Resort zaproponował też, aby w czasie epidemii kierowcy wykonujący przewozy drogowe nie musieli przechodzić i dostarczać okresowych badań lekarskich i psychologicznych do pracy na stanowisku kierowcy.

RadioZET.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET