`

Nauczycielka poprosiła o przyniesienie kleju na lekcje. Odpowiedź matki wywołała burzę

Redakcja
1 min. czytania
27.10.2017 12:25
Obserwuj nas na Google

W jednej z warszawskich szkół, nauczycielka poprosiła dzieci, aby na następne zajęcia przyniosły klej w sztyfcie. Prośba ta nie spodobała się do końca mamie pewnej uczennicy, która odpisała nauczycielce w sposób, jakiego ta z pewnością się nie spodziewała.

fot. Archiwum RadioZET.pl

 

Proszę o klej w sztyfcie – napisała nauczycielka w zeszycie uczennicy, której mama odpowiedziała, wklejając do zeszytu wydrukowaną odpowiedź o treści: „m.st. Warszawa w roku 2016 wydało 6 mln złotych na religijną imprezę jednego wybranego przez siebie związku wyznaniowego w innym mieście. Skoro samorząd warszawski ma pieniądze na ŚDM w Krakowie, wierzę w to, że znajdzie się też parę złotych na zakup kleju w sztyfcie dla Małej Warszawianki" – czytamy w odpowiedzi.

6 mln złotych na ŚDM

Jak podaje portal NaTemat.pl, nauczycielka, gdy przeczytała odpowiedź mamy uczennicy, była skonsternowana, jednak sprawę udało się rozwiązać bez angażowania w to władz Warszawy. Finalnie szkoła zakupiła klej dla całej klasy.

Finansowanie przyborów

Ministerstwo Edukacji informuje, że przybory niezbędne na zajęciach powinny zostać zapewnione przez placówkę w przypadku przedszkoli i zerówek. W szkołach podstawowych już dyrekcja ma prawo domagać się finansowania ze strony rodziców poprzez m.in. opłacanie rady rodziców. Zdania internautów na ten temat są podzielone.

Fot. Facebook/Katarzyna Kądziela

RadioZET.pl/NaTemat/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET