`

Wraca temat wprowadzenia obostrzeń. Minister zdrowia zmienił zdanie?

2 min. czytania
29.09.2021 11:02
Obserwuj nas na Google

- Przy powyżej 1000 przypadków zakażeń COVID-19 dziennie w skali kraju zaczniemy wprowadzać obostrzenia. Na początek w regionach z najniższą liczbą szczepień – mówił na początku sierpnia Adam Niedzielski. Przypomnijmy, że 29 września Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 1234 nowych zakażeniach. Jak jednak zauważył minister, "to nie jest jeszcze moment, żeby myśleć o restrykcjach".

Adam Niedzielski
fot. PAP

Adam Niedzielski podkreślił w Radiu Plus, że w środę zanotowaliśmy ponad 1200 nowych zakażeń  koronawirusem. - Liczby te nie są z mojego punktu widzenia takimi poziomami zagrożenia dla zdrowia publicznego i wydolności systemu opieki zdrowotnej, żeby podejmować jakieś drastyczne decyzje – powiedział minister zdrowia, pytany o możliwe zaostrzenie obostrzeń.

Minister poinformował, że trzy powiaty z województwa lubelskiego "powinny być w strefie żółtej". - Ale naprawdę, trzy powiaty na ponad 380 w całej Polsce to jeszcze nie jest argument za tym, żeby podejmować drastyczne decyzje – dodał.

Obostrzenia w czwartej fali koronawirusa. Minister zdrowia zmienił zdanie?

Pytany o ponowne wprowadzenie podziału na strefy, Niedzielski podkreślił, że decyzja w tej sprawie będzie uwzględniała nie tylko poziom zakażeń, ponieważ ważniejszym parametrem jest obecnie wydolność systemu opieki zdrowotnej. - Będziemy patrzyli również na hospitalizacje, a nie tylko na liczby zakażeń – zapowiedział.

Redakcja poleca

Zwracał przy tym uwagę, że mamy około 1500 hospitalizacji, a w tym samym okresie w ubiegłym roku było ich 2300. - Widać, że liczby zakażeń nie przekładają się proporcjonalnie na liczbę hospitalizacji – dodał.

Szef resortu zdrowia powiedział, że w czwartej fali pandemii zmienia się nastawienie rządu do wdrażania restrykcji. - Po pierwsze, widzimy, że przełożenie infekcji na hospitalizacje jest mniejsze, a po drugie, mamy takie przeświadczenie, że osoby zaszczepione nie powinny ponosić kosztów nieodpowiedzialności osób niezaszczepionych – wskazywał.

Dodał, że obecnie obowiązujące limity nie uwzględniają i nie będą uwzględniały osób zaszczepionych. - Mimo że przekraczamy taką bardziej statystyczną granicę, czyli te 1000 zakażeń dziennie, to nie jest jeszcze moment, żebyśmy myśleli o restrykcjach, myśleli tym bardziej o lockdownach – podkreślił Niedzielski.

Redakcja poleca

Szef MZ został zapytany o losy projektu pozwalającego weryfikować pracodawcom, czy pracownik jest zaszczepiony. - Status tego projektu, który został przygotowany u mnie, w Ministerstwie Zdrowia, jest taki, że była dyskusja prowadzona na Komitecie Stałym Rady Ministrów, ten projekt został oceniony w ten sposób, że musimy jeszcze nad wieloma szczegółami popracować – powiedział Niedzielski.

- Są też wątki pochodzące spoza dyskusji na Komitecie Stałym RM, a mianowicie wnioski rektorów o to, by rektorzy też mogli weryfikować, czy studenci są zaszczepieni – mówił. - Analizujemy ten temat – dodał.

RadioZET.pl/ Aleksandra Rebelińska (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET