Tajemnicze zaginięcie matki i córki. Policja zatrzymała mężczyznę
Policja zatrzymała 52-letniego mężczyznę, który może mieć związek z zaginięciem dwóch mieszkanek Częstochowy. 45-letnia Aleksandra Wieczorek i jej 15-letnia córka Oliwia ostatni raz widziane były 10 lutego. Od tego czasu nie kontaktowały się z bliskimi.
Aleksandra Wieczorek i jej 15-letnia córka Oliwia zaginęły w czwartek. Wraz z psem rasy shih tzu w nieznanych okolicznościach opuściły miejsce zamieszkania w Częstochowie przy ul. Bienia i od tego momentu nie nawiązały kontaktu z bliskimi. Pod blokiem wciąż stoi zaparkowane auto 45-latki.
Oliwia i Aleksandra Wieczorek zaginęły. Policja zatrzymała 52-latka
W niedzielę policja zatrzymała 52-letniego mężczyznę, który może mieć związek ze sprawą. Informację tę potwierdziła w rozmowie z RadioZET.pl podkom. Sabina Chyra-Giereś, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
- Materiały przekazaliśmy już do prokuratury, ale oczywiście cały czas prowadzimy swoje czynności. Z uwagi na to, że jeszcze trwają, nie mogę podać dalszych szczegółów sprawy ani okoliczności, w jakich doszło do zatrzymania - powiedziała funkcjonariuszka.
Zaginięcie matki i córki w Częstochowie
O poszukiwaniach Aleksandry i Oliwii Wieczorek policja poinformowała w sobotę, zamieszczając ich zdjęcia i rysopisy. Matka po raz ostatni była widziana w czwartek na ogródkach działkowych przy ul. Żyznej w Częstochowie. Aleksandra Wieczorek ma 165 cm wzrostu, średnią sylwetkę, włosy ciemne do ramion i ciemne oczy. W chwili zaginięcia mogła być ubrana w ciemnozieloną zimową kurtkę do kolan i ciemne spodnie.
Oliwia Wieczorek ma natomiast 170 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, długie włosy w kolorze ciemnego blondu i niebieskie oczy. W chwili zaginięcia mogła być ubrana w krótką białą zimową kurtkę z kapturem obszytym jasnym futerkiem.
Policja apeluje do osób znających miejsce aktualnego pobytu zaginionych lub które widziały je w ostatnim czasie o kontakt pod numerem 997, lub 47 858 16 11.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET