Stanowczy ruch władz Opola wobec TVP. Żądają odszkodowania

Redakcja
1 min. czytania
23.05.2017 16:59
Obserwuj nas na Google

Samorząd Opola przygotowuje wniosek o odszkodowanie wobec Telewizji Polskiej. To skutek zerwania umowy na organizację tegorocznego festiwalu piosenki polskiej. Gwarantowała ona udział wielu znanych artystów, którzy wycofali się z opolskiego festiwalu.

fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zapowiada, że będzie domagać się wielomilionowego odszkodowania. Na skandalu wokół organizacji festiwalu ucierpiał wizerunek miasta. Festiwal w formie jaki proponowała TVP nie mógł się odbyć.

- Dobrnęliśmy do dna i teraz jest czas na odbicie - dodaje. Zapewnia, że festiwal odbędzie się za kilka miesięcy, choćby miał być transmitowany w Internecie. Ma być on pozbawiony politycznych podtekstów.

Oto lista miast chętnych do organizacji Opola 2 - prowokacja radiozet.pl

Jacek Kurski w wywiadzie dla TVP zapowiada organizację festiwalu w innym mieście, które ma wskazać w tym tygodniu. Szykuje też pozew wobec samorządu Opola za zerwanie umowy. Prezydent Opola przypomina jednak, że ten nie może się odbyć pod marką Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Miasto ma wykupione prawo do tej nazwy.

Kurski w TVP: festiwal odbędzie się w innym mieście

Minister Kultury Piotr Gliński uważa, że instytucja jaką jest Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu ''padła ofiarą złych emocji towarzyszących temperaturze życia publicznego w kraju''.

RadioZET.pl/tom/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET