`

Tragedia we wsi. Wpadł do studzienki z szambem. Nie udało się go uratować

1 min. czytania
03.11.2019 12:09
Obserwuj nas na Google

We wsi Mnichus pod Opolem mężczyzna wpadł do studzienki kanalizacyjnej z szambem. Oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej poinformował, że ofiara wypadku nie żyje.

Studzienka
fot. Shutterstock

Według wstępnych ustaleń do wypadku doszło w niedzielę rano. Strażaków wezwano do wsi Mnichus, gdzie do studzienki kanalizacyjnej z szambem wpadł mężczyzna. Po wyciągnięciu go przez ratowników okazało się, że ofiara wypadku nie żyje.

Szedł do kolegi, ale już nie wrócił. Jego zwłoki znaleziono w szambie

Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora pracuje ekipa śledcza, która ma ustalić przyczyny oraz dokładne okoliczności zdarzenia.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

 – Prokurator wstępnie wykluczył działanie osób trzecich, ale ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań - mówi w rozmowie z opolską "Gazetą Wyborczą" Agnieszka Nierychła z biura prasowego opolskiej policji.

Trzy ciała znalezione w zbiorniku na szambo. Policja bada sprawę

RadioZET.pl/PAP/opole.wyborcza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET