Tragedia na Podlasiu. Matka zabiła córkę z zespołem Downa, później się powiesiła
Do niewyobrażalnego dramatu doszło w jednym z domów rodzinnych, w małej miejscowości w województwie podlaskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń prokuratury, 53-letnia kobieta najpierw zabiła 22-letnią niepełnosprawną córkę, a później popełniła samobójstwo.
Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie) bada okoliczności tragedii, do której w minioną sobotę doszło we wsi Osipy Zakrzewizna. Przyjmuje, że doszło tam do zabójstwa 22-letniej kobiety, a potem samobójstwa jej 53-letniej matki. Na poniedziałek 16 grudnia zaplanowana była sekcja zwłok.
Zabójstwo 16-latka w Kołobrzegu. Adrian W. usłyszał zarzutyWedług doniesień "Super Expressu", 53-letnia kobieta miała najpierw udusić 22-letnią córkę cierpiącą na zespół Downa - najprawdopodobniej za pomocą poduszki. Później, 53-latka popełniła samobójstwo, wieszając się.
Zwłoki matki i córki – jak podaje SE – miał znaleźć 51-letni mąż kobiety.
Zabójstwo 16-latka w Kołobrzegu. Policja szuka tego mężczyznyJak również informuje gazeta, małżeństwo osiedliło się w podlaskiej wsi ponad 10 lat temu. Razem wychowywali syna i niepełnosprawną córkę.
Ktoś mógł namawiać kobietę do zabójstwa i samobójstwa?
Z kolei z informacji PAP, wynika że:
Krwawe morderstwo 38-latka. 17-letnia Jessica uznana za w pełni poczytalną"Wstępne ustalenia wskazują, że 22-latka została uduszona, a jej matka powiesiła się" - poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. W śledztwie prokuratura w Wysokiem Mazowieckiem będzie badała nie tylko okoliczności zabójstwa, ale również to, czy nikt nie namawiał lub nie udzielał pomocy starszej z kobiet, by targnęła się na swoje życie.
Według PAP, zwłoki znalazł w sobotę po południu mąż i ojciec ofiar.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż zwłoki kobiet ujawnione zostały w dniu 14 grudnia 2019 roku w domu mieszkalnym w miejscowości Osipy Zakrzewizna około godziny 14.30. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny. Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Zwłoki zostały zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji i ustalenia bezpośredniej przyczyny zgonu - podała prokuratura.
- Na ten moment nie ma żadnych danych, że inne osoby przyczyniły się do tej tragedii - powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik łomżyńskiej prokuratury okręgowej Rafał Kaczyński.
Przyznał, że w domu ofiar znaleziono i zabezpieczono odręczne zapiski, które mogą wskazywać, że jest to forma listu pożegnalnego. Wstępne ustalenia wskazują, że są to zapiski 53-latki.
RadioZET.pl/PAP/Super Express
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET