`

Owsiak zaniepokojony rozwojem sytuacji na granicy. "To już sprawa całej Unii i NATO"

2 min. czytania
16.11.2021 17:50
Obserwuj nas na Google

Jerzy Owsiak, który 30 km od granicy z Białorusią koordynuje pomoc humanitarną dla uchodźców, powiedział w rozmowie z Radiem ZET, że jest zaniepokojony rozwojem sytuacji. – To już nie jest tylko nasza sprawa, ale też całej Unii i NATO – uważa szef fundacji WOŚP.

Jerzy Owsiak
fot. Piotr Molecki/East News

Migrantom nie udało się jak dotąd sforsować przejścia granicznego w Kuźnicy. We wtorek rano inspirowani albo wręcz zmuszani do tego przez białoruskich mundurowych, zaatakowali pilnujące posterunku polskie służby. Ranny został jeden policjant i jeden żołnierz. Obaj zostali uderzeni w głowę rzuconym zza granicy przedmiotem.

– To już nie jest tylko nasza sprawa, ale też całej Unii i NATO – powiedział o coraz bardziej napiętej sytuacji na granicy Jerzy Owsiak. Szef fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 30 kilometrów od granicy koordynuje pomoc humanitarną.

Redakcja poleca

Jerzy Owsiak o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

Na filmach publikowanych przez MON widać młodych ludzi rzucających kamieniami, a nawet granatami hukowymi. Polskie służby odpowiadają armatkami wodnymi i gazem łzawiącym. Nikt przez przejście się nie prześliznął, dlatego białoruscy pogranicznicy zaciągają migrantów w bardziej odludne miejsca. Tam w ruch idą nożyce do przecinania zasieków.

– Tam eskaluje cała sytuacja bardzo mocno. Jesteśmy tak samo tym zaniepokojeni – przyznał Owsiak. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy cały czas koordynuje pomoc humanitarną w swoim tymczasowym punkcie w Michałowie. I pomaga tym, którym jednak udało się przedostać do Polski z Białorusi. Szef WOŚP-u z niepokojem patrzy na narastającą przemoc na przejściu granicznym w Kuźnicy.

RadioZET.pl/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET