Pijany kierował autem, w środku znaleziono narkotyki. Okazało się, że jest poszukiwany
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, na terenie Białej Podlaskiej – poinformował w niedzielę Dziennik Wschodni. Jak podaje gazeta, policjanci zatrzymali parę podróżującą samochodem. Okazało się, że kierowca był po wpływem alkoholu, miał zakaz prowadzenia pojazdów i podał funkcjonariuszom nieprawdziwe dane.
Policjanci interweniowali w nocy. Na ulicy Trebelskiej w Białej Podlaskiej. Zatrzymali oni do kontroli samochód marki BMW. Jak powiedziała w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim podkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, funkcjonariusze czuli od kierowcy zapach alkoholu.
Poszedł kupić narkotyki od policjantów. Został zatrzymanyPo przeprowadzeniu badania alkomatem, byli już pewni. Mężczyzna był pijany. Ponadto podał fałszywe dane osobowe. Jak ustalili policjanci, 38-latek miał również zakaz prowadzenia pojazdów. Był też poszukiwany – miał odbyć karę pozbawienia wolności w więzieniu.
Saszetki z narkotykami i broń
Nie był to jednak koniec interwencji. Przeszukując pojazd, policja znalazła saszetki z narkotykami – amfetaminą, marihuaną i mefedronem.
- 39-letnia pasażerka auta również posiadała przy sobie woreczki foliowe z białym proszkiem - mówiła Salczyńska - Pyrchla. Jak dodała, badania potwierdziły, że była to amfetamina.
Przemycał narkotyki w żywych szczeniętach. Skazano go po 10 latachMężczyznę i kobietę zatrzymano. Policjanci z Białej Podlaskiej przeszukali także miejsce zamieszkania kierowcy, gdzie znaleźli… 180 sztuk amunicji myśliwskiej. 38-latek nie miał pozwolenia na posiadanie takiej broni. Mężczyzna został objęty tymczasowym aresztem. Grozi mu kara nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Jego 39-letnia towarzyszka pozostanie pod nadzorem funkcjonariuszy. Stanie również przed sądem w związku z posiadanymi narkotykami. Odpowie też za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjanta – podaje Dziennik Wschodni.
RadioZET/Dziennik Wschodni/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET