Kolejny symbol Trójki opuszcza stację. „Decyzja dojrzewała od dawna”
W Radiowej Trójce trwa lawina zwolnień. Po aferze z cenzurowaniem utworu Kazika stację opuścił kolejny symbol, Piotr Kaczkowski. Był związany z Trójką od 1963 roku. „Decyzja dojrzewała we mnie od dawna. Miałem piękne życie radiowe. Mam nadzieję, że jeszcze wróci” – napisał na koniec Kaczkowski.
Trójka opiera się zarzutom o cenzurę, a nadzorujący media publiczne szef Rady Mediów Narodowych, podtrzymuje tezę o fałszowaniu listy przebojów. Są jednak kolejne argumenty dowodzące, że jest to brnięcie w ślepą uliczkę. Z pracy i współpracy ze stacją rezygnują kolejne autorytety.
Wczoraj wieczorem gruchnęła wiadomość, że Trójkę opuścił weteran stacji. Redaktor Piotr Kaczkowski uznał, że sprawy poszły zdecydowanie za daleko.
Piotr Kaczkowski odchodzi z Trójki. "Decyzja dojrzewała od dawna"
Dzień dobry Domku. Te słowa przez pół wieku towarzyszyły mi na progu Myśliwieckiej 3/5/7. Marzyłem, że tak będzie zawsze. Miałem piękne życie radiowe. Mam nadzieję, że jeszcze wróci w "Trójce" kierowanej miłością i szacunkiem przez kompetentnych ludzi
- napisał Piotr Kaczkowski.
Dyrektor muzyczny Trójki złożył wypowiedzenie. "Nie mogę tego zaakceptować"Dziennikarz był związany ze stacją od 1963 r. Afera z cenzurowaniem utworu Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" oraz zwolnienie w związku z nią Marka Niedźwieckiego przelały u niego czarę goryczy.
Niestety od szeregu już lat, dzień po dniu, coraz bardziej blakły i więzły mi w gardle. Decyzja dojrzewała we mnie od dawna. Dziś chciałbym Państwu podziękować za lata wsparcia, wspólnych wzruszeń, dzielenia się muzyką i słowem
- napisał Kaczkowski.
Sprawę komentują nie tylko sympatycy "starej" Trójki. Przyszłości nie widzi nawet redaktor Krzysztof Ziemiec, prezenter Wiadomości TVP i współpracownik RMF FM.
RadioZET.pl/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET