`

Dramatyczny wypadek na drodze. 18-latek zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo

1 min. czytania
10.11.2019 17:17
Obserwuj nas na Google

Do trahicznego zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem, w miejscowości Pisarzowice (województwo śląskie). 18-latek, który kierował autem dostawczym, zasnął za kierownicą. Samochód z wielką siłą uderzył w przydrożne drzewo. Młody mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.

fot. Dmitry Kalinovsky/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wypadek miał miejsce po godzinie 4.00 nad ranem. Jak informują lokalne media, 18-letni kierowca Volkswagena znajdował się wtedy 300 metrów od domu.

Tragiczny wypadek w Łódzkiem. Dachował samochód. Nie żyje 24-latek

18-latek był zakleszczony w aucie

18-latek utknął zakleszczony w zmiażdżonym aucie. Wezwana na miejsce ekipa ratownicza oraz strażacy usiłowali wydobyć go z samochodu przez półtorej godziny. Jak donosi Dziennik Zachodni, 18-latek przez cały czas był przytomny. Według nieoficjalnych informacji, młody kierowca ma złamane obie nogi. Został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sosnowcu.

Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Wielu rannych

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 18-latek miał usnąć za kierownicą, znajdując się niespełna 300 metrów od domu.

Roztrzaskał auto na drzewie. Zginął na miejscu, niewykluczone, że pił alkohol

Okoliczności groźnego zdarzenia wyjaśnia obecnie policja – informuje Dziennik Zachodni.

RadioZET.pl/Dziennik Zachodni

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET