Dramatyczny wypadek na drodze. 18-latek zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo
Do trahicznego zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem, w miejscowości Pisarzowice (województwo śląskie). 18-latek, który kierował autem dostawczym, zasnął za kierownicą. Samochód z wielką siłą uderzył w przydrożne drzewo. Młody mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Wypadek miał miejsce po godzinie 4.00 nad ranem. Jak informują lokalne media, 18-letni kierowca Volkswagena znajdował się wtedy 300 metrów od domu.
Tragiczny wypadek w Łódzkiem. Dachował samochód. Nie żyje 24-latek18-latek był zakleszczony w aucie
18-latek utknął zakleszczony w zmiażdżonym aucie. Wezwana na miejsce ekipa ratownicza oraz strażacy usiłowali wydobyć go z samochodu przez półtorej godziny. Jak donosi Dziennik Zachodni, 18-latek przez cały czas był przytomny. Według nieoficjalnych informacji, młody kierowca ma złamane obie nogi. Został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sosnowcu.
Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Wielu rannychJak wynika ze wstępnych ustaleń, 18-latek miał usnąć za kierownicą, znajdując się niespełna 300 metrów od domu.
Roztrzaskał auto na drzewie. Zginął na miejscu, niewykluczone, że pił alkoholOkoliczności groźnego zdarzenia wyjaśnia obecnie policja – informuje Dziennik Zachodni.
RadioZET.pl/Dziennik Zachodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET