Wędkarze zauważyli dryfujące ciało mężczyzny. Kolejna tragedia na Wiśle
Z Wisły, w rejonie przystani wodnej w miejscowości Brwilno pod Płockiem, wyłowiono w środę ciało mężczyzny o nieustalonej na razie tożsamości, prawdopodobnie w wieku około 50 lat. Dryfujące na rzece ciało zauważyli wędkarze, którzy powiadomili policję.
Płock. - W Brwilnie, w rejonie przystani wodnej, wyłowiono z Wisły ciało mężczyzny, którego tożsamość na chwilę obecną nie jest znana. Ze wstępnych oględzin wynika, że mężczyzna ten może mieć około 50 lat - powiedziała PAP rzeczniczka płockiej policji podkom. Marta Lewandowska. Wyjaśniła, że dryfujące na rzece ciało zauważyli w środę przed południem wędkarze.
- Będziemy ustalać tożsamość, a także okoliczności i przyczynę śmierci tego mężczyzny - dodała rzeczniczka płockiej policji. Jak zaznaczyła, dalsze czynności w sprawie prowadzone będą pod nadzorem tamtejszej prokuratury rejonowej.
Kilka dni temu w Płocku wydarzyła się podobna tragedia. Starosta płocki Mariusz Bieniek zaginął w niedzielę 22 sierpnia, gdy łódź, którą wypłynął na ryby wraz z dwoma znajomymi, wywróciła się na Wiśle powyżej miejscowości Świniary niedaleko Płocka. Jak informowała wcześniej straż pożarna, gdy z łodzi wypadło trzech mężczyzn, dwóch z nich wydostało się na brzeg, w tym dzięki pomocy innych osób, natomiast trzeciego mężczyzny - jak się okazało później starosty płockiego - nie udało się odnaleźć, mimo trwającej kilka godzin akcji poszukiwawczej.
W środę przed południem ciało starosty Mariusza Bieńka odnaleźli na Wiśle wędkarze, ok. 2 km od mostu im. Legionów Piłsudskiego w Płocku – mniej więcej 20 km od miejsca wypadku.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET