Pod dziewczynkami załamał się lód. Nie żyje mężczyzna, który udzielał im pomocy
Tragedia na stawie w Robawach w województwie warmińsko-mazurskim. Pod dwiema dziewczynkami załamał się lód. Nie żyje mężczyzna, który ruszył im na pomoc.
Do tragicznego wypadku na stawie w Robawach doszło w sobotę po południu. Pod chodzącymi po stawie dziewczynkami załamał się lód. Jak relacjonują strażacy z OSP w Reszlu, jedna z nich zdołała się wydostać z wody i ruszyła po pomoc.
– Prawdopodobnie próbujący ratować jej koleżankę mężczyzna także trafił pod wodę. Dopiero kolejna osoba wydobyła ich z wody – przekazały służby.
Staw w Robawach. Nie żyje mężczyzna, który ratował dziewczynki
Dziewczynki są już w domach całe i zdrowe. Niestety pomimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny, który ruszył na pomoc dziewczynkom.
Na miejscu pracowały trzy zastępy strażaków z saniami lodowymi. W akcji ratunkowej uczestniczył helikopter LPR. Przyczyny i okoliczności zdarzenia ustali policja pod nadzorem prokuratora.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET