- Napastnik ze Stalowej Woli działał sam - mówi Radiu ZET prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny. Takie zapewnienia dostał od policji. Nożownik to 27-letni meżczyzna, Polak, mieszkaniec Stalowej Woli.
Nieoficjalnie mężczyzna mógł mieć problemy psychiczne. Miał atakować przypadkowe osoby, na oślep. W tej chwili jest cały czas przesłuchiwany przez policję. Wiadomo, że był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań na obecność innych substancji. Mężczyzna nie był wcześniej notowany. Prawdopodobnie jest żonaty i ma małe dziecka.
Galeria handlowa w której doszło do ataku jest największą w regionie. W tej chwili teren otoczony jest przez policje. Trwa zbieranie śladów tego tragicznego wydarzenia. Ranne osoby są w szpitalach w Stalowej Woli, Sandomierzu i Tarnobrzegu.
Szef MSWiA Mariusz Błaszczak polecił wojewodzie podkarpackiej Ewie Leniart pilne udanie się na miejsce zdarzenia.
RadioZET.pl/PaNa/ stalowka.net/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET