Podkarpacie: poszukiwania 12-letniego chłopca. Zaangażowanych coraz więcej osób
Nowe siły włączyły się do poszukiwań 12-letniego Daniela Sękowskiego z Izdebek na Podkarpaciu. Chłopiec wyszedł z domu we wtorek, by odwiedzić babcię. Bawił się w pobliżu jej miejsca zamieszkania. Około 16:00 kobieta zauważyła, że dziecko zniknęło.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Chłopiec jest leczony neurologicznie i ma problemy z komunikowaniem się.
W dniu zaginięcia ubrany był w ciemne getry z pomarańczowymi wstawkami, brązowo-żółty sweter z długimi rękawami. Ma 150 cm wzrostu, krótkie i ciemne włosy, jest krępej budowy ciała.
Daniela od dwóch dni poszukują wspólnie z rodziną m.in. mieszkańcy wsi, strażacy, ratownicy GOPR i policja. Funkcjonariuszom pomagają m.in. psy tropiące. Służby wykorzystują też specjalistyczny sprzęt: śmigłowiec, drona z kamerą termowizyjną czy quady.
W czwartek do poszukiwań włączyły się nowe siły – o czym poinformowała Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji.
Kontakt z policją
Osoby, które widziały zaginionego Daniela Sękowskiego, wiedzą o miejscu jego pobytu bądź mają inne informacje mogące przyczynić się do jego odnalezienia, proszone są o kontakt z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie nr telefonu 13 43 08 310, 510 997 303 lub nr alarmowy 112.
Chłopiec wyszedł do babci i nie wrócił. Trwają poszukiwania chorego 12-latkaPoszukiwania będą prowadzone do skutku.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET