W sobotę pogrzeb 11-letniego Sebastiana. "Nie płaczcie, ja nie wrócę"
Rodzina 11-letniego Sebastiana przygotowuje się na pogrzeb chłopca. Do jego porwania i zamordowania przyznał się optyk Tomasz M. Ostatnie pożegnanie chłopca odbędzie się w sobotę w Katowicach.
11-letni Sebastian, brutalnie zamordowany przez Tomasza M. z Sosnowca, zostanie pochowany kościele św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej w Katowicach. Przy świątyni zawisła klepsydra zapowiadająca ostatnie pożegnanie chłopca.
"Nie płaczcie, ja nie wrócę... Nie spieszcie się... ja poczekam" – przybliża klepsydrę "Fakt". To będzie kolejny traumatyczny dzień dla rodziców 11-letniego Sebastiana.
Pogrzeb 11-letniego Sebastiana. Znamy datę i miejsce ostatniego pożegnania ofiary pedofila
Do zabójstwa młodego chłopca przyznał się Tomasz M. Mężczyzna miał udusić 11-latka, gdy ten zagroził, że opowie o wszystkim co zaszło rodzicom. Sebastian nie wrócił z wieczornej zabawy na placu zabaw w pobliżu miejsca zamieszkania.
"Chłopca pożegnają rodzice, babcia, rodzeństwo i przyjaciele. Ceremonia rozpocznie się o g. 9.00 w sobotę 29 maja. Chłopiec spocznie w rodzinnym grobie na cmentarzu parafialnym w Katowicach" – przybliża szczegóły pogrzebu "Fakt".
Sebastian zniknął w sobotę 22 maja wieczorem. Dzień później jego zwłoki znaleziono na terenie budowy domu Tomasza M. Oskarżony zeznawał, że chciał zamurować ciało chłopca. Usłyszał dwa zarzuty, z czego opinii publicznej znany jest tylko jeden, dotyczący zabójstwa. M. grozi dożywocie, mężczyzna trafił już do jednoosobowej celi w areszcie.
RadioZET.pl/Fakt.pl/Se.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET