Policja zbiera dowody ws. śmierci Polki w Egipcie. Wyjechała tam na majówkę

Redakcja
1 min. czytania
09.05.2017 12:51
Obserwuj nas na Google

Policja zbiera dowody w sprawie śmierci Magdaleny Żuk, która zmarła w Egipcie.

Magdalena Żuk|undefined
fot. FB

27-latka wyjechała tam na majówkę, jednak na miejscu w wyniku złego stanu zdrowia trafiła do szpitala, gdzie miała wypaść z pierwszego lub drugiego piętra. Operator wycieczki twierdzi, że mogła popełnić samobójstwo, jednak prokuratura sprawdza zdarzenie pod kątem zabójstwa. - Pomagają jej w tym policjanci - mówi Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Internauci organizują hołd dla Magdaleny Żuk. Znicze pod ambasadą Egiptu

Zebrane dowody będą podstawą do wniosku o współprace do egipskich śledczych. Prokuratura będzie apelowała o przesłuchanie świadków, pracowników hotelu czy personelu medycznego. W Polsce policjanci z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu przesłuchują też świadków i najbliższych ofiary oraz zabezpieczają różne dokumenty i nagrania rozmów telefonicznych. W oparciu o te materiały pod nadzorem KGP powstanie wniosek o współprace do egipskich śledczych. A po sprowadzeniu ciała kobiety we wrocławskim zakładzie medycyny sądowej zostanie powtórzona sekcja zwłok.

Radio ZET/NATA/MAAL

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET