Informację o zdarzeniu podała wrocławska reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr. Według jej ustaleń, wstrząs miał siłę górniczej "szóstki".
Najnowsze informacje mówią o tym, że czterech górników udało się już wydobywać na powierzchnię i przetransportować do szpitala. Jeden z nich ma groźny uraz głowy i złamaną nogę, pozostali potłuczenia. Niestety, piąty górnik nie przeżył.
RadioZET.pl/Twitter/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET