`

Polska zamknęła przestrzeń powietrzną dla Boeingów 737 MAX 8

Błażej Makarewicz
1 min. czytania
12.03.2019 18:07
Obserwuj nas na Google

Zdecydowałem o zamknięciu polskiej przestrzenie powietrznej dla samolotów Boeing 737 MAX 8 - poinformował PAP w Madrycie prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson. Spodziewa się on, że w ciągu godziny cała przestrzeń powietrzna nad Europą zostanie zamknięta dla tych maszyn.

fot. S.Kowalczuk/EastNews

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak przekazał, decyzję swoją przesłał do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), która zarządza polską przestrzenią powietrzną.

Wieloletni pracownik polskiego MSZ jedną z ofiar katastrofy w Etiopii

"Oznacza to, że po otrzymaniu decyzji od ULC, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zamyka naszą przestrzeń dla tych samolotów. Analogiczne działania nastąpiły już na terenie Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Spodziewamy się, że w ciągu godziny zostanie zamknięta cała przestrzeń powietrzna nad Europą dla tego typu samolotów" - powiedział.

Spóźnił się na lot. Dzięki temu nie zginął w katastrofie Ethiopian Airlines

Prezes ULC dodał, że decyzja została podjęta na podstawie konsultacji z Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) oraz Eurocontrol.

PLL LOT uziemiają samoloty Boeing 737 MAX 8

Polskie Linie Lotnicze LOT podjęły decyzję o tymczasowym zawieszeniu wykonywania lotów samolotami Boeing 737 MAX 8 - poinformował we wtorek na konferencji prasowej rzecznik PLL LOT Adrian Kubicki.

"W związku z pojawiającymi się informacjami, decyzjami kolejnych agencji lotniczych na świecie i w Europie, LOT podjął decyzję o tymczasowym zawieszeniu wykonywania lotów samolotami Boeing 737 MAX 8 do odwołania" - powiedział Kubicki.

Katastrofa samolotu z Etiopii. Na pokładzie było 157 osób. Nikt nie przeżył [AKTUALIZACJA]

Wyjaśnił, że rejsy, które były zaplanowane tym typem samolotu, będą wykonywane innymi typami maszyn.

RadioZET.pl/PAP/BM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET