Zadźgał żonę na śmierć. Na wyrok poczeka w areszcie
Sąd zadecydował o areszcie dla 33-latka, który zadźgał nożem swoją żoną – informuje PAP. Mężczyzna ugodził kobietę kilkukrotnie, po czym dokonał samookaleczenia. Para była w trakcie rozwodu.
Zabójstwo w Sztumie przeraża, nie tylko lokalną społeczność. Sąd Rejonowy w Kwidzynie przychylił się dziś do wniosku śledczych, o areszt tymczasowy dla 33-latka. Informację przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Mariusz Duszyński.
Wniosek skierowano dzień wcześniej, po postawieniu mężczyźnie zarzutu dokonania zabójstwa. Kodeks karny przewiduje za ten czyn co najmniej 8 lat więzienia, a maksymalnie – dożywocie.
Ciało kobiety na klatce schodowej. Jej mąż sam zgłosił się na policjęMężczyzna przyznał się śledczym do zarzucanego czynu. Złożył obszerne wyjaśnienia, których służby nie ujawniają, z uwagi na toczące się śledztwo. Wiadomo jedynie, że motywem agresji nożownika była chorobliwa zazdrość. Do zabójstwa w Sztumie doszło w środę, 30-latki doszło w środę. 18 września. Nożownik sam zgłosił się na policję. Poinformował, że zabił swoją żonę.
Zaatakował ciężarną żonę siekierą, dziecko nie przeżyło. Usłyszał zarzutyMundurowi znaleźli martwą kobietę we wskazanym przez niego miejscu, na klatce schodowej jednego z domów w Sztumie.
33-latek został zatrzymany przez policję. Najpierw został przewieziony do szpitala, z uwagi na rany cięte rąk. Po zabójstwie miał dokonać samookaleczenia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET