`

Pomorze: Rozpędzony samochód wbił się w drzewo. Ojciec i córka nie żyją

1 min. czytania
13.08.2020 13:56
Obserwuj nas na Google

Tragiczny wypadek na drodze między Bobrownikami a Starą Dąbrową (woj. pomorskie, gmina Damnica). 36-latek zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Poniósł śmierć na miejscu. Jego 13-letnia córka zmarła kilka godzin później w szpitalu.

wypadek w Łebieniu
fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Damnicy

Do tragedii doszło w środę około godz. 18 w miejscowości Łebień. Jak informowała w środę Ochotnicza Straż Pożarna w Damnicy, jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, druga natomiast została przetransportowana do szpitala.

Śmiertelny wypadek na drodze. Motocyklista uderzył w barierę energochłonną

Śmierć na drodze. Kierowca uderzył w drzewo. Dwie osoby nie żyją

Jak podaje "Dziennik Bałtycki", kierowcą peugeota był 36-letni obywatel Ukrainy.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 36-letni kierujący na łuku drogi z nieustalonych przyczyn zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. W wyniku zdarzenia mężczyzna poniósł śmierć na miejscu, a córka została zabrana do szpitala

- relacjonowała sierż. sztab. Monika Sadurska, oficer prasowy KMP w Słupsku.

Dziewczynka była w bardzo ciężkim stanie. Jak mówił Marcin Prusak z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Janusza Korczaka w Słupsku w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim", 13-latka doznała wielonarządowych obrażeń. Trafiła na blok operacyjny.

Niestety, dziewczynka zmarła w szpitalu po kilku godzinach.

Policjanci pracowali na miejscu wypadku z udziałem prokuratura. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań.

Samochód wjechał w robotników na S7. Dwie osoby ranne

RadioZET.pl/ "Dziennik Bałtycki"/Ochotnicza Straż Pożarna w Damnicy

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET