`

Powrót do szkół 10 maja? Minister edukacji zapowiada decyzję ws. uczniów

Magdalena Kulej
2 min. czytania
23.04.2021 10:03
Obserwuj nas na Google

Powrót do szkół dla wszystkich uczniów - zarówno tych ze szkół podstawowych, jak i średnich - możliwy jest już w maju. To zdanie ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. Szef MEiN wstępnie zapowiedział już, jak może wyglądać harmonogram powrotu do nauki stacjonarnej lub hybrydowej. Konkrety rząd ma przedstawić na konferencji prasowej 28 kwietnia. 

Powrót do szkół do 10 maja?
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Powrót do szkół w maju i to dla wszystkich uczniów? Jest szansa - podtrzymuje minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Szczegółowy harmonogram powrotu uczniów do nauki hybrydowej lub nawet w pełni stacjonarnej powinniśmy poznać w ostatnich dniach kwietnia (konferencja prasowa ministra zdrowia odbędzie się najprawdopodobniej w środę, 28 kwietnia). Szef MEiN już teraz zdradza jednak, czego można się spodziewać.

- Jeśli tendencja spadkowa będzie się utrzymywać, to są szanse na to, by otwierać kolejne województwa i przechodzić do jeszcze pełniejszej formy stacjonarnego nauczania - powiedział w piątek w Polskim Radiu 24. Podkreślił przy tym, że do otwierania szkół resort podchodzi ostrożnie, ale - jak twierdzi minister - sytuacja jest w tej chwili inna, bo nauczyciele są szczepieni.

Redakcja poleca

Powrót do szkół do 10 maja?

Dwa dni wcześniej w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Czarnek sugerował, że tydzień po powrocie do szkół klas 1-3 (co w 11 województwach nastąpi 26 kwietnia, choć na razie hybrydowo), do szkół mogłyby wrócić klasy 4-8 (4 maja), a w kolejnym tygodniu rząd mógłby już otworzyć szkoły ponadpodstawowe (10 maja). 

Na temat takiego pełnego powrotu do szkół krytycznie wypowiada się m.in. dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z koronawirusem. Jego zdaniem odblokowanie edukacji stacjonarnej to zaproszenie do nas kolejnej fali zakażeń. - Nie jestem sceptyczny wobec samego pomysłu, ale jestem zażenowany, że robimy ten sam błąd, co w styczniu. W wielu krajach potwierdzono, że powrót dzieci do szkół przynosi efekt w postaci wzrostu zakażeń - ostrzegł w  Radiu ZET. - Jakikolwiek powrót powinien podlegać tym samym zasadom: ocena sytuacji w szkole, regionalizacja, bezpieczna podróż do szkoły i ze szkoły. Po pierwsze, nie wszyscy nauczyciele się zaszczepili. Dlaczego nie ma przyspieszenia szczepień nauczycieli? Powinniśmy mieć rozeznanie, ile osób przechorowało lub było zaszczepionych - podsumował Grzesiowski.

W rozmowie z Radiem ZET zasugerował, że dobrym rozwiązaniem byłoby prowadzenie lekcji poza szkołą.  - Jestem absolutnym zwolennikiem spotkań na świeżym powietrzu. Uważam, że nauka mogłaby być na świeżym powietrzu, jeśli pogoda na to pozwala – stwierdził. Takie rozwiązanie jest już testowane np. w hiszpańskiej Murcji. 

RadioZET.pl/Polskie Radio24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET