`

Powrót do szkół. Czarnek zapowiada zmiany. "Taki mam reformatorski plan"

3 min. czytania
28.08.2021 10:01
Obserwuj nas na Google

Powrót do szkół. W rozmowie z PAP szef MEiN zdradził swoje plany związane ze zbliżającym się rozpoczęciem roku szkolnego 2021/22. - Nauczyciele zostaną zwolnieni z papierologii, bo oni nie są dla niej, tylko dla uczniów. W ten sposób wygospodarujemy więcej czasu, który będą mogli poświęcić dzieciom - zapewnia Przemysław Czarnek.

powrót do szkół
fot. PAP

Powrót do szkół. Przemysław Czarnek był pytany przez PAP, czy MEiN jest przygotowane na czwartą falę epidemii koronawirusa i ewentualny powrót do nauki zdalnej i hybrydowej. Minister przypomniał, że lekcje w trybie zdalnym mogą być skracane z 45 do 30 minut.

- Już u progu nauki zdalnej zdecydowaliśmy, że lekcje w trybie zdalnym mogą być skracane właśnie do 30 minut. Szkoły miały więc – i mają, jeśli zły scenariusz miałby się spełnić w jakiejś przyszłości – taką możliwość - powiedział.

Powrót do szkół. Przemysław Czarnek zapowiada zmiany. Wróci nauka zdalna?

Przemysław Czarnek podkreślił, że resortowi edukacji i nauki zależy, aby po powrocie do szkół 1 września, jak najwięcej lekcji wychowania fizycznego odbywało się na świeżym powietrzu. - Jak będą wyglądały lekcje wu-efu to zależy od dyrektorów szkół, od poszczególnych nauczycieli. Natomiast zalecamy, aby – tak długo, jak pogoda na to pozwoli – odbywać te zajęcia na świeżym powietrzu. Choćby z tego powodu, że na otwartej przestrzeni ryzyko zakażenia się koronawirusem jest dużo niższe, niż w zamkniętych pomieszczeniach - zauważył.

Dodał, że zależy mu na tym, aby uczniowie odzyskali kondycję po długim okresie nauki zdalnej. - Aby lekcje wychowania fizycznego były nie tylko bezpieczne, ale także atrakcyjne, szkolimy – to znaczy robią to specjaliści z Akademii Wychowania Fizycznego – 40 tys. nauczycieli tego przedmiotu. Stawiamy nacisk, żeby na zajęciach dominował ten rodzaj ruchu, taka aktywność, które są najbardziej efektywne dla odzyskiwania kondycji, bo zdajemy sobie w resorcie sprawę z tego, że bardzo ona ucierpiała w społeczeństwie przez ostatnie miesiące pandemii – także u najmłodszych - stwierdził.

Redakcja poleca

Szef MEiN zapowiedział także istotne zmiany w pracy nauczycieli. - Jeśli nauczyciele, a przede wszystkim związki zawodowe twierdzą, że nauczyciel pracuje 40 godzin tygodniowo, a podstawowe pensum przy tablicy, które wyrabia może jakaś połowa nauczycieli, to 18 godzin, to gdzie się podziewają te 22 godziny? Jeśli odejmiemy od tych 22 godzin czas, jaki poświęcają na sprawdzanie zeszytów, klasówek i przygotowywanie się do zajęć, to zostanie nam jeszcze kilka, nawet kilkanaście godzin. Nauczyciele bardzo narzekają na biurokrację, która zajmuje im wiele czasu – że muszą wypełniać różne sprawozdania, ankiety, pisać konspekty, plany… Ja ich rozumiem, dlatego wydam rozporządzenie, które ukróci te biurokratyczne praktyki - zadeklarował.

Czarnek zapowiedział ponadto, że po 1 września nauczyciele będą spędzali więcej czasu z uczniami. - Nauczyciele zostaną zwolnieni z papierologii, bo oni nie są dla niej, tylko dla uczniów. W ten sposób wygospodarujemy więcej czasu, który będą mogli poświęcić dzieciom. Co więcej - za reorganizacją sposobu pracy nauczycieli pójdą zwiększone środki na ich wynagrodzenia. Taki mam reformatorski plan – aby zwiększyć atrakcyjność zawodu nauczyciela, jego prestiż, a więc także autorytet - powiedział szef MEiN.

RadioZET.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET