Rok szkolny 2021/22 startuje za nieco ponad dwa tygodnie, a nauczycieli brak jak nigdy wcześniej. Najgorzej jest z kadrą w szkołach zawodowych - najbardziej brakuje informatyków - mówi Przemysław Foligowski, dyrektor poznańskiego wydziału oświaty. Wszystko przez niskie pensje.
- Jest to oczywiście pochodna dysproporcji pomiędzy wynagrodzeniem osoby, która jest specjalistą w danym zawodzie w sektorze prywatnym, a wynagrodzeniem, jakie oferuje szkoła - komentuje Foligowski.
Powrót do szkół z brakiem nauczycieli
Szkoły zawodowe często zatrudniają osoby, które nie są nauczycielami, ale mają przygotowanie zawodowe - pozwala na to prawo oświatowe. Z kolei w innych szkołach brakuje nauczycieli przedmiotów ścisłych - fizyki czy chemii oraz anglistów i nauczycieli innych języków obcych.
Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET