Czarnek: nikt nie jest w stanie przewidzieć, co będzie za 4, 5 czy 6 miesięcy
Powrót do szkół 2021/2022. Szef MEiN Przemysław Czarnek zapewnia, że "w dłuższym horyzoncie czasowym nie ma zagrożenia dla nauki stacjonarnej w szkołach". Zastrzegł, że nie jest w stanie przewidzieć, jaka będzie sytuacja za 4-6 miesięcy.
Powrót do szkół. Szef MEiN Przemysław Czarnek pytany był Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy może powiedzieć z całą pewnością, że dzieci i młodzież spędzą rozpoczynający się rok szkolny w całości w murach szkół, ucząc się stacjonarnie.
- Z całą pewnością to na pewno nie, bo nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć tego, co będzie za 4, 5 czy 6 miesięcy, jakie będą kolejne odmiany koronawirusa i jak będą na nie działały szczepionki. Według obecnych przewidywań i modeli, które są analizowane w Ministerstwie Zdrowia, śmiało wracamy do nauki stacjonarnej - powiedział minister.
Powrót do szkół 2021/2022. Szef MEiN: śmiało wracamy do nauki stacjonarnej
Czarnek wyraził przekonanie, że także w dłuższym horyzoncie czasowym nie ma zagrożenia dla nauki stacjonarnej. "Wracamy do normalności w szkołach" – dodał.
W środę 1 września nowy rok szkolnym w Polsce rozpoczyna 4,6 mln uczniów w 20 tys. szkołach. Ze względu na pandemię COVID-19 zajęcia w szkołach i placówkach oświatowych odbywać się będą w reżimie sanitarnym, zgodnie z wytycznymi, które opracowało Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i z Głównym Inspektoratem Sanitarnym.
Główne rekomendacje zawarte w wytycznych sanitarnych dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych, obowiązujących od 1 września 2021 r., to szczepienie dla pracowników szkół i uczniów w określonych grupach wiekowych (powyżej 12 lat), dezynfekcja, dystans, higiena, maseczki, gdy nie ma możliwości zachowania dystansu i wietrzenie.
RadioZET.pl/ Autor: Szymon Zdziebłowski (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET