Do pożaru doszło w Szczepanowie w powiecie średzkim. Jak podaje "Wirtualna Polska", doszczętnie spłonął budynek wielkości 80 na 25 metrów. Według strażaków w ogniu nie ucierpiał żaden człowiek. Pożar gasiło 18 zastępów straży pożarnej, czyli łącznie 67 strażaków.
- Pierwsze trzy zastępy pojawiły się na miejscu już po około 10 minutach od zgłoszenia, ale opanowanie pożaru okazało się bardzo trudne. Źródło ognia było ukryte i znajdowało się gdzieś w konstrukcji dachu. Od góry przykryte było więc blachą, a niżej znajdowała się warstwa wełny mineralnej oraz deski pokryte papą - pisze WP.
Straż pożarna tłumaczy, że z tego powodu zapanowanie nad płonącą konstrukcją było wyjątkowo trudne. Przyczyny pożaru są ustalane. Możliwe, że ogień pojawił się z powodu zwarcia instalacji. Według serwisu MojaRemiza.pl, kurczaki trafiły do hodowli dzień przed pożarem. Możliwe, że ogień pojawił się z powodu grubej warstwy palnej ściółki, którą nagrzewa się podczas zasiedlania.
RadioZET.pl/WP/maal
Zobacz też:
- Trwa czarna seria pożarów wysypisk. Płonie składowisko w Studziankach [NOWE FAKTY]
- Alarm w polskich lasach. Trzeci stopień zagrożenia pożarowego
- Plamy oleistej substancji na Wiśle. Trwa akcja straży pożarnej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET