Pożar hali i warsztatu w Chorzowie. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców
Szesnaście zastępów straży pożarnej gasiło pożar hali magazynowej i warsztatu samochodowego w Chorzowie. Po ponad trzech godzinach walki z ogniem zakończono akcję strażaków. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców.
Pożar hali i warsztatu samochodowego przy ulicy Piotra Skargi w Chorzowie wybuchł w poniedziałek o poranku. Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, służby otrzymały zgłoszenie o pożarze po godzinie 6.
Pożar w Chorzowie. Nie ma zagrożenia dla mieszkańców
Rzeczniczka śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska podała, że palił się obiekt, m.in. z pomieszczeniami warsztatowymi o wymiarach 20 na 50 metrów i wysokości 4 metrów. Miasto podało, że w hali składowane były też tekstylia.
"Z informacji otrzymanych od Plutonu Chemicznego Straży Pożarnej z Katowic wynika, że zagrożenie dla mieszkańców nie występuje. Oczywiście z powodu pożaru w centrum miasta jest odczuwalny nieprzyjemny zapach" – napisano na facebookowym profilu urzędu miasta.
Do akcji – zgodnie z informacjami rzecznika chorzowskiej straży pożarnej kpt. Tomasza Szymańskiego - zadysponowano ogółem 16 zastępów i 44 ratowników.
Ulica Piotra Skargi znajduje się pomiędzy centrum Chorzowa i dzielnicą Chorzów Stary, przebiega w pobliżu głównej linii kolejowej Chorzów Batory – Bytom. W jej rejonie znajduje się m.in. częściowo zachowany i zaadaptowany pod kątem różnych funkcji zespół budynków pokopalnianych; w części to kompleks restauracyjno-rekreacyjny. Obok znajduje się żelbetonowa wieża szybowa szybu Prezydent – jeden z symboli Chorzowa.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET