Pożar schroniska na Hali Kondratowej ugaszony. Spaliła się część dachu
Na Hali Kondratowej w Tatrach wybuchł pożar zabytkowego schroniska górskiego. Spaliło się około 20 metrów kwadratowych gontowego dachu. Nikt nie ucierpiał – przekazał dyżurny zakopiańskiej straży pożarnej.
Pożar schroniska na Hali Kondratowej wybuchł we wtorek po południu. Turystów poruszających się po trakcie prowadzącym do Kuźnic po godzinie 16. mijało kilka jednostek straży pożarnej. Ogień zdołała ugasić obsługa schroniska na Hali Kondratowej przy pomocy turystów. W wyniku akcji strażaków cześć budynku została zalana wodą i pianą gaśniczą.
– Sytuacja jest opanowana. Na miejscu strażacy prowadzą prace rozbiórkowe spalonej konstrukcji i zabezpieczają budynek. Jeszcze nie wiadomo, co mogło spowodować pożar na poddaszu schroniska – wyjaśnił PAP dyżurny strażak.
Pożar schroniska górskie na Hali Kondratowej
Schronisko turystyczne PTTK na Hali Kondratowej w całości jest zbudowane z drewnianych bali. Mieści się przy południowej ścianie Giewontu na wysokości 1333 m n.p.m. Jest to najmniejsze schronisko w polskich Tatrach dysponujące 20 miejscami w pokojach 6- i 8-osobowych.
Budynek został wzniesiony przez Polskie Towarzystwo Tatrzańskie w latach 1947–1948. W 1953 roku schronisko zostało częściowo zniszczone przez kamienną lawinę, która zeszła ze stoków Giewontu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET