Rasistowski atak w poznańskim tramwaju. Obrażał dwoje Azjatów [FOTO]
"Brudasy", "pedały skośnookie" - m.in, takimi rasistowskimi inwektywami obrzucał dwoje Azjatów pasażer jednego z poznańskich tramwajów. Próbował także wymóc na nich opuszczenie pojazdu. Sprawę bada już policja, a także Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który opublikował wizerunek agresora.
Do incydentu, o którym pisze poznańska "Gazeta Wyborcza", doszło tydzień temu w tramwaju nr 5, zmierzającym w kierunku pętli na Górczynie.
Zaatakował ich w tramwaju
Jeden z pasażerów zaatakował dwoje Azjatów - matkę z chłopcem - obrażając ich i obrzucając wyzwiskami. "Brudasy", "pedały skośnookie", "mów po polsku, bo jesteś w Polsce" - to tylko niektóre z ksenofobicznych haseł, które mężczyzna wykrzykiwał pod adresem cudzoziemców.
Zaatakowali w tramwaju dwóch Tunezyjczyków. Rozpoznajesz ich? [FOTO]Według relacji jednego ze świadków zajścia, agresor chciał wymóc na atakowanych przez siebie osobach opuszczenie pojazdu. Gdy nie zareagowały, sam wysiadł na Rondzie Kaponiera, po drodze dając upust swojej złości poprzez silne uderzenie w szybę.
Kolejny taki przypadek
Policja wszczęła postępowanie na podstawie doniesień medialnych. Informację o zajściu jako pierwszy podał we wtorek Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych na swoim profilu na Facebooku:
OMZRiK oprócz prośby o pomoc i opisu zdarzenia, opublikowało dwa zdjęcia, które mogą pomóc w identyfikacji mężczyzny. Działacze ośrodka cały czas poszukują świadków, podobnie jak służby, które zabezpieczyły już nagranie z miejskiego monitoringu.
Nie był to pierwszy ksenofobiczny incydent w Poznaniu, w ostatni roku m.in. ktoś zaczepiał w tramwaju obywateli Tunezji oraz wyzywał kelnerki z Ukrainy w jednej z knajp w okolicach starego rynku. Bywały jednak i sytuacje tragiczniejsze w skutkach, jak dwa pobicia obywateli Indii czy głośne zeszłoroczne pobicie Syryjczyka w centrum miasta.
RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET