Prokuratura kurii nie ruszy. O dokumenty ws. pedofilii wnioskuje do Watykanu
Prokuratura z Poznania nie przeszuka siedziby kurii, którą wezwała do wydania dokumentów ws. księdza którego podejrzewa się o pedofilię. Śledczy wierzą na słowo, że dokumenty w sprawie trafiły do Watykanu. – Zwrócimy się o międzynarodową pomoc prawną – powiedział Onetowi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. W tle rozgrywa się dramat byłego ministranta.
Prokuratura zamierza zająć się sprawą 31-letniego pana Szymona, który jako nastoletni ministrant był regularnie molestowany przez księdza z Chodzieży. Sprawę szeroko opisywał lokalny „Głos Wielkopolski”.
Kuria z początku nie chciała ujawnić dokumentów, o które śledczy wnioskowali u arcybiskupa Stanisława Gądeckiego. „Głos Wielkopolski” przypomina, że duchowni zasłonili się wtedy „tajemnicą zawodową, konkordatem i autonomią Kościoła”. Sam Kościół rozliczył się z pedofilią - wydalił księdza ze stanu kapłańskiego. Samych dokumentów jednak nie pokazał, choć w czerwcu tego roku sąd zwolnił biskupa z tajemnicy.
List biskupów ws. pedofilii w Kościele. "Nie ma słów, by wyrazić nasz wstyd"Jak czytamy, wtedy duchowni użyli innego argumentu. Dokumenty ws. możliwej pedofilii w kościele przekazali do Watykanu. Śledczy bezradnie rozłożyli ręce. A wraz z nimi wszyscy domagający się rozliczeń oprawcy.
Po decyzji sądu uzyskaliśmy oficjalne stanowisko Archidiecezji Poznańskiej, iż nie jest ona w posiadaniu tych dokumentów, ponieważ zostały one przekazane do Watykanu
Ofiara przemocy seksualnej opowiedziała o swoim koszmarze w rozmowie z gazetą lokalną. Mężczyzna zdecydował się na trudne świadectwo po emisji dokumentu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Głos ofiar pedofilii dopiero teraz staje się bardziej słyszalny w społeczeństwie.
Wykorzystywał mnie, w czym pomogła mu moja trudna sytuacja rodzinna. Uzależnił od siebie finansowo i emocjonalnie, zaczął mnie rozpijać i zrobił ze mnie alkoholika. Ale nie byłem jego partnerem, nie jestem homoseksualistą, w końcu wyzwoliłem się z tej relacji
RadioZET.pl/Głos Wielkopolski/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET