Makabryczne odkrycie w lesie. Spacerowicze odnaleźli ciało. "To prawdopodobnie zaginiona"
W Poznaniu na Morasku spacerowicze natknęli się na ciało kobiety. To najprawdopodobniej zaginiona przed miesiącem 76-letnia mieszkanka miasta - informuje policja.
Zwłoki kobiety znaleziono 10 października. Makabrycznego odkrycia dokonali przechodnie, którzy wybrali się na spacer po lesie na poznańskim Morasku.
Poznań. Ciało kobiety znalezione w lesie. To może być zaginiona 78-latka
Jak podaje Radio Poznań, ciało może należeć do 78-letniej kobiety, która 20 września wyszła z domu i do tej pory nie dała znaku życia. Śledczy czekają na wynik badań genetycznych.
- Wszystko wskazuje na to, że jest to zaginiona i poszukiwana przez policjantów od kilku tygodni 76-latka z północy Poznania. W związku z tym, że identyfikacja zwłok była niemożliwa, został pobrany do badań materiał genetyczny, który ma pomóc w ustaleniu tożsamości tej osoby - przekazała w rozmowie z rozgłośnią rzeczniczka prasowa poznańskiej policji mł. asp. Marta Mróz.
Funkcjonariusze na razie nie mają pewności, czy to zaginiona kobieta. Wskazują jednak na należące do niej ubrania.
Poznanianka 20 września wieczorem wysiadła w okolicach Różanego Potoku z autobusu linii nr 190. Potwierdza to zdjęcie z monitoringu. Policjanci podczas trwających trzy tygodnie poszukiwań użyli m.in. psów tropiących i drona.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET