`

Prawie milion osób zamkniętych w domach. "Zagrożone jest sprawne funkcjonowanie państwa"

2 min. czytania
26.01.2022 15:34
Obserwuj nas na Google

Rekordowe raporty dotyczące liczby zakażeń koronawirusem wiążą się także z coraz większą liczbą osób na kwarantannie. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że osób, które z przyczyn epidemicznych muszą pozostać w domach, jest obecnie w Polsce ponad 900 tysięcy. Jeszcze tydzień temu liczba ta nie przekraczała pół miliona. Eksperci i politycy alarmują, że zagrożone jest sprawne funkcjonowanie państwa. 

Koronawirus
fot. Karolina Adamska/East News

Omikron - najbardziej zaraźliwy i najszybciej rozprzestrzeniający się w tym momencie wariant koronawirusa - jest współodpowiedzialny za piątą falę koronawirusa w Polsce. Jak przekazał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, odpowiada on już za 40 proc. wszystkich zakażeń w kraju. - To się bardzo dynamicznie zmienia i ta liczba bardzo szybko rośnie - mówił w rozmowie z Interią. 

Ponad 900 tys. osób na kwarantannie. Co to oznacza?

W środę resort zdrowia potwierdził ponad 53 tysiące nowych przypadków, co stanowi absolutny rekord od początku pandemii w marcu 2020 roku. Rządzący i eksperci podkreślają, że liczby te w najbliższych dniach najprawdopodobniej wzrosną powyżej 60 tysięcy, a w szczycie V fali dzienne statystyki zakażeń mogą dojść do poziomu 100-140 tysięcy. 

Redakcja poleca

Rząd zareagował m.in. zmianą zasad dotyczących kwarantanny. Dotychczas wynosiła ona 10 dni, a od 25 stycznia została skrócona do 7 dni. Jak jednak wynika z danych MZ, w tym momencie na kwarantannie przebywa aż 909 567 osób (i to tylko tych, którzy oficjalnie odnotowani są w systemie). 

Koronawirus
Fot. Twitter/Ministerstwo Zdrowia

Co prawda liczba osób na kwarantannie jest mniejsza niż we wtorek (wówczas było ponad 946 tys.), ale za to znacznie, bo o 90 tys., wyższa niż w poniedziałek. Trudną też te dane porównywać z tymi z zeszłego tygodnia - według raportu MZ z 19 stycznia kwarantanną objętych był 493 483 obywateli.

Jak twierdzą eksperci, tak duża liczba ludzi, którzy muszą z przyczyn epidemicznych pozostać w domu, może negatywnie odbić się na gospodarce oraz sektorze pracy. - To może być jedno z największych wyzwań dla pracodawców w najbliższych tygodniach - ocenił w rozmowie z Business Insider Polska Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Dziś trzeba rekrutować znacznie więcej pracowników, by wykonywać tę samą pracę - Łukasz Kozłowski, Federacja Przedsiębiorców Polskich

Na dane z ministerstwa powoływał się również podczas czwartkowej konferencji prasowej poseł Lewicy Marek Rutka. - Z 17 milionów czynnych zawodowo Polaków blisko milion jest w tej chwili na kwarantannie. Co to oznacza? To oznacza, że zagrożone jest sprawne funkcjonowanie państwa, że zagrożone są tak zwane sektory krytyczne, czyli energetyka, gazownictwo, transport - alarmował polityk. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter/Business Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET