Przez mundial ucierpią fani Marvela. Premiera „Ant-Mana” dopiero po mistrzostwach
Superbohaterowie Marvela musieli ustąpić Lewandowskiemu. Inaczej nie można skomentować decyzji dystrybutorów, którzy z powodu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej opóźnią premierę o miesiąc. „Ant-Man i Osa” do kin m.in. w Polsce wejdą, dopiero kiedy piłkarze opuszczą boiska.
Widzowie w Los Angeles nowego „Ant-Mana” zobaczą już 25 czerwca na uroczystej premierze. Niedługo potem, 6 lipca, film wejdzie do normalnej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych, Wietnamie i na Sri Lance. Już dzień wcześniej kolejny epizod widowiskowej serii Disneya będą oglądać widzowie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kambodży.
Jak na tym tle wygląda sytuacja w Europie? Kiepsko. Dla porównania, polską premierę przewidziano na... 3 sierpnia. Niemal miesiąc po tym, kiedy film zobaczą nie tylko w USA, ale nawet na Antypodach. Do tego czasu musimy zadowolić się oglądaniem poczynań Lewandowskiego i Pazdana.
Gwiazdy cyklu nie mają wątpliwości, że taki obrót spraw tylko zaszkodzi filmowi.
– Zawsze to robią. A potem jest tak, że ludzie piracą film i oglądają go w najgorszej dostępnej jakości – jakieś gów… wersje, które znalazły się w sieci, zamiast po prostu iść do kina. W końcu na to pójdą, ale nie znoszę takiego kombinowania. Zamierzam dla was dotrzeć do sedna tej sprawy. Jestem tym wszystkim wkurzona tak samo, jak wy – powiedziała cytowana przez naEkranie.pl Evangeline Lilly.
W podobnym tonie wypowiedział się Paul Rudd.
–Naprawdę tego nie rozumiem. Dajcie mi sprawdzić, czy da radę jakoś przesunąć mistrzostwa świata – przywołuje słowa aktora naEkranie.pl
Zobacz też:
- Disney tworzy własnego Netfliksa
- Niegrzeczni Superbohaterowie Marvela!
RadioZET.pl/naEkranie.pl/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET