Festiwal w Opolu zamknięty dla TVP. Prezydent miasta wydał zakaz
Prezydent Opola zarządził, aby nie wpuszczać dziennikarzy Telewizji Polskiej na teren festiwalu Opole 2017. Ratusz twierdzi, że TVP nie wywiązuje się z umowy i rozważa odwołanie festiwalu, który od czasu powstania nie odbył się tylko raz – w stanie wojennym.
Zakaz wstępu
Gazeta Wyborcza poinformowała, że Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola, wydał zakaz wpuszczania dziennikarzy TVP na teren festiwalu. – Takie polecenie wydał prezydent Opola. Festiwal powinien się rozpocząć za trzy tygodnie. Naszym zdaniem TVP nie będzie w tym czasie w stanie zorganizować imprezy na poziomie, którego Opole i jego mieszkańcy oczekują – komentowała rzeczniczka prezydenta, Katarzyna Oborska-Marciniak.
TVP ma problem
Umowa na organizację festiwalu Opole 2017 została zawarta kilka miesięcy temu, jednak jak nieoficjalnie słychać w ratuszu, impreza może się nie odbyć. Prezydent Opola mówi, że TVP nie wywiązuje się z umowy, gdyż jak do tej pory ponad 20 artystów, w ramach protestu, wycofało się z udziału w kultowym festiwalu. – Zawieraliśmy umowę przy konkretnej liście artystów, którzy na festiwalu wystąpią i między innymi dlatego zdecydowałem się na podpisanie tej umowy, pomimo wielu wątpliwości, które mieliśmy. Na tej liście była między innymi Kayah i zespól Hey – mówił Wiśniewski w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Wyborczej”.
Zobacz, co łączyło Arkadiusza Wiśniewskiego z obecnymi posłami PiS:
Kim jest prezydent Opola, który wyrzucił TVP Kurskiego z festiwalu?Planowo Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej miał odbyć się w dniach 9-11 czerwca.
ZOBACZ: Memy na temat zamieszania z festiwalem w Opolu to po prostu mistrzostwo
RadioZET.pl/Gazeta.pl/Gazeta Wyborcza/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET